Krokodyl – z serii “Dziwne słowa”

Tak, to zwierzę, żyje na wol­noś­ci i w ZOO. Jednak poligrafia ma też swo­jego pożytecznego krokody­la. “Kochają” go drukarnie, zwłaszcza prze­mysłowe.

Jest to maszy­na introli­ga­tors­ka, której sekc­je ustaw­ione są w ciąg taś­mowy. Zbiera kole­jne skład­ki książ­ki, cza­sopis­ma, kat­a­logu w całość (kom­ple­tu­je), a następ­nie zszy­wa egzem­plarz drutem (oprawa zeszy­towa). Czy spodziewal­ibyś­cie się tego?