Czy w 2017 roku strony www czymś nas zaskoczą?

Flat design, sto­ry­telling, mate­r­i­al design i duże, dedykowane zdję­cia. To już było w 2016 roku. Czy taki będzie ostate­czny ksz­tałt stron www? Zrobiliśmy inter­ne­towy przegląd. Strony są różne. Od trady­cyjnych, wręcz archaicznych przez nowoczesne, ale staty­czne aż do dynam­icznych, naszpikowanych bajera­mi. Dziwne, ale nadal nie wszys­tkie strony www dobrze odt­warza­ją się na urządzeni­ach przenośnych. Dlatego 2017 może być rok­iem uzu­pełnień, wyrówny­wa­nia stan­dard­ów tech­nicznych. Jednym słowem nie należy spodziewać się fajer­w­erków, a praw­dopodobieńst­wo kon­tyn­uowa­nia trendów z min­ionego roku jest duże. 

Odważniejsi design­erzy mówią jed­nak, że 2017 będzie rok­iem kreacji. Stawiają w web desig­nie na wyraziste kolory i nie­s­tandar­d­ową, zaskaku­jącą typografię. 

Prawie wszys­tkie sprawd­zone przez nas źródła są zgodne w jed­nym. Bardzo istotne staną się wszelkie inter­akc­je, w tym te, pojaw­ia­jące się po najecha­niu myszą na obiekt. Przykład: drob­ne ani­mac­je oraz rozwinię­cia dodatkowych opisów i pod­powiedzi. To będą nie tylko ozdob­ni­ki, ale rozwiąza­nia funkcjon­alne. Z pewnoś­cią wywoła­ją więk­sze zaan­gażowanie użytkown­i­ka, a tym samym moc­no zain­tere­su­ją stroną. Co z tych rozwiązań się sprawdzi przekon­amy się w najbliższych miesią­cach. 

Mimo dość łagod­nych prog­noz webowych na 2017 rok naszym zdaniem strony powin­ny się moc­no zmienić, ale dopiero w kole­jnych lat­ach. Chcemy, jako użytkown­i­cy, być coraz bardziej akty­wni w sieci, wchodz­ić w inter­akc­je z inny­mi. To zmusi strony www do konkurowa­nia z pop­u­larny­mi por­ta­la­mi, a najbardziej z Facebookiem i Youtubem. Stawiamy na to, że strony będą musi­ały stać się połącze­niem fir­mowej infor­ma­cji i reklamy z medi­um społecznoś­ciowym. 

Atutem trady­cyjnych stron www w porów­na­niu np. z pro­filem na FB jest na pewno możli­wość szer­szego zaprezen­towa­nia firmy. Jednak jeśli strony www pozostaną nadal pasy­wne to na dobrą sprawę niczym nie będą się odróż­ni­ały od klasy­cznych książek w bib­liotece. A czy www jako pod­sta­wowa rekla­ma. wiz­ytówka i port­fo­lio inter­ne­towe firmy, z prostą este­tyką i ele­men­tarny­mi infor­ma­c­ja­mi poz­wolą użytkown­ikowi dobrze ocenić fir­mę? Chyba nie.

W takiej sytu­acji praw­dopodob­nie firmy, szczegól­nie mniejsze, będą w całoś­ci przenosić się na Facebooka. Jest prze­cież dar­mowy i ogóln­o­dostęp­ny. Pozwala na szy­bkie naw­iązy­wanie relacji i per­son­al­i­zowany kon­takt z klien­tem.

A Wy jak to widzi­cie?